VORTAL BHPPolitechnika Krakowska im. Tadeusza KoœciuszkiCentrum Szkolenia i Organizacji Systemów Jakoœci
Aktualnie jest 920 Linki i 254 kategori(e) w naszej bazie
WARTE ODWIEDZENIA
 Co nowego Pierwsza 10 Zarekomenduj nas Nowe konto "" Zaloguj 21 listopada 2008
Kontakt


Menu główne


Na stronie przebywa obecnie....

Obecnie jest 37 gości i 0 użytkowników online.

Możesz zalogować się lub zarejestrować nowe konto.

Lokalizacja



EBAY


OPEN4


HP-Kupuj zaraz


Zapytaj prawnika


Strony


ATEST OCHRONA PRACY


PRAWO PRACY FORUM Odpowiada Wybitny Znawca Prawa P.T NYCZ

PRAWO PRACY FORUM Odpowiada Wybitny Znawca Prawa PanTadeusz NYCZ Moderator Tadeusz Nycz Państwowa Inspekcja Pracy


PRAWO PRACY STRONA Prawo Pracy




NOWY


EUROPEJSKA AGENCJA BEZPIECZEŃSTWA I ZDROWIA W PRACY

European Agency for Safety and Health at Work

Wymiana Linkami 2


GPS


Wpisz słowo i szukaj w serwisie



Waluty


DODAJ STRONĘ DO NASZEGO KATALOGU


ABC PRAWA


WARSZAWA


MINISTERSTWA


EUROPA W SIECI


SŁOWNIKI


WYPOCZYNEK2


HUMOR i Dowcipy


HUMOR


BHP TESTY

BHP TESTY BHP TESTY

STARTOWY NIEZBĘDNIK W INTERNECIE


Testy-Aktualności-Targi BHP


Ośrodki szkoleniowo-wypoczynkowe z których korzystamy


BIULETYN INFORMACJI PUBLICZNEJ


Kamery

kamery internetowe

DRUKI FORMULARZE


Świeże Wiadomości


NAJWIEKSZE FORUM BHP I PRAWA PRACY

Zobacz: http://www.forumbhp.pl

Intymna


Kwiaty


Google

Przeszukuj WWW
Szukaj z www.bhp.org.pl

Religia i Kościół: Diabły Ojca Pio Autor : God
Religia Kościół nowa strategia W1916 r. stan zdrowia o. Pio poprawił się na tyle, że mógł on znowu włączyć się w zakonne życie. Najpierw został wysłany do klasztoru w Fogii. Niestety nie przebywał tam zbyt długo, ponieważ w ślad za nim udał się "nicpoń". Młodzi zakonnicy byli zatrwożeni odgłosami dochodzącymi z celi, gdzie zamieszkał o. Pio. Huki, piski, wrzaski nie pozwalały nikomu zasnąć. W końcu postanowiono pozbyć się problemu, wysyłając o. Pio do innego klasztoru. Wybór padł na San Giovanni Rotondo, gdzie, jak mówiono, łagodny klimat będzie bardziej odpowiedni dla schorowanego zakonnika. Dwa lata później miało miejsce ważne wydarzenie. Ojciec Agostino opisał je w swoim dzienniku: "W 1918 r. szatan został definitywnie pokonany. Sługa Boży nie odczuwa więcej nawet najmniejszej pokusy. Teraz złość szatana wyładowuje się w zniszczeniu dzieła, które sługa Boży wykonuje". Bezpośrednie ataki demonów stają się rzadsze, wzmaga się natomiast zamęt wokół osoby o. Pio. Pojawiają się opinie podważające świętość zakonnika z Pietrelciny, niektórzy twierdzą, że ma słabość do płci pięknej. Nawet jego bracia mieli widzieć, jak wpuszczał nocą do klasztoru jakieś kobiety. Podobne oskarżenia pojawiły się także kilkanaście lat później. Nie był już wtedy pierwszej młodości, ledwo chodził, lekarze dziwili się, że jeszcze żyje, ale to nie przeszkadzało w tym, żeby uznać go za rozpustnika. Inni widzieli w nim oszusta, który kwasem wypala sobie rany, licząc na sławę i rzecz oczywista pieniądze. Nawet ci, którzy w dobrej wierze starali się bronić zakonnika, przysparzali mu tyle samo problemów, co jego wrogowie. Złość i nienawiść diabła były tym większe, im bardziej oczywiste stawało się, kim dla ludzi był o. Pio. Diabłu nie chodziło jedynie o poniżenie Świętego, ale o odebranie tego, co dawał innym, o zniszczenie nadziei. Kiedy okazało się, że ta nowa strategia była bezskuteczna, diabeł chwycił za najcięższą broń w swym arsenale. To doświadczenie święci nazywają pokusą rozpaczy. Diabeł przestał go nękać, ale był to raczej powód do niepokoju niż radości. Jak pisał wcześniej o. Pio: "Jeśli diabeł czyni zgiełk, to znak, że jest nadal poza nami, a nie w nas. To, co musi nas przerażać, to jego pokój i zgoda z duszą ludzką". Tymczasem nie tylko diabeł "przestał się dobijać", zamilkło także niebo. Ojciec Pio zaczął miewać skrupuły i wątpliwości. "Biedny Ojciec w żadnym czynie nie może mieć nie tylko pewności moralnej, ale nawet racjonalnego przypuszczenia, że działanie to podoba się Bogu" - zanotował w swym dzienniku o. Agostino. Ojciec Pio pisał: "żyję w wiecznej ciemności; ciemności są najgęściejsze. [...] są pewne chwile, kiedy jestem atakowany przez gwałtowne pokusy przeciw wierze. Jestem pewny, że moja wola nie podda się im, ale moja wyobraźnia ożywia się i ukazuje w tak jasnych kolorach pokusę, która błąka się w umyśle, że ta przedstawia grzech nie tylko jako coś obojętnego, ale nawet zachwycającego. Z tego rodzą się jeszcze te wszystkie myśli zniechęcenia, nieufności, rozpaczy, a nawet - na litość Boską - nie przeraź się, Ojcze - myśli bluźniercze. Wobec tak wielkiej walki ogarnia mnie paniczny lęk, drżę ciągle, zadaję gwałt samemu sobie i jestem pewny, że tylko dzięki łasce Pana Boga nie padam". Był to rok 1928. Siedem lat później Ojciec w swym dzienniku odnotował: "Ta próba najprawdopodobniej będzie trwała aż do samej śmierci…". W tych trudnych chwilach nie pomogła mu siła jego wiary, jego wola trwania przy Bogu. Jeżeli nie pogrążył się w rozpaczy to tylko dzięki posłuszeństwu. O. Agostino nie rozwiewał jego wątpliwości, nie próbował wyjaśniać mu, że jego skrupuły są bezpodstawne. Wiedział, że tak mu nie pomoże. Nakazał mu wierność Bogu, pod rygorem posłuszeństwa. aż do śmierci "Nicpoń" nigdy nie opuścił o. Pio. Brat Alessio Parente, który opiekował się nim w ostatnich latach życia, opisał takie oto zdarzenie. Jak co wieczór po skończeniu swoich obowiązków udał się na spoczynek. Zaledwie wszedł do swojej celi, usłyszał dzwonek, którym o. Pio go przywoływał, gdy tylko zaszła taka potrzeba. Wrócił do celi Stygmatyka, zapytał się, co się stało, a ten tylko się uśmiechnął. Historia powtórzyła się kilkakrotnie. W końcu nie wytrzymał: "Ojcze, wołasz mnie tutaj, lecz kiedy przybywam, zamiast powiedzieć mi, czego chcesz, uśmiechasz się po prostu do mnie. Jeśli mi nie pozwolisz spać, to ty będziesz tym, który będzie musiał pomagać mi jutro, a nie ja tobie". Ojciec Pio, uśmiechnął się ponownie i odpowiedział: "Proszę cię, mój synu, zechciej spać na tym krześle, tu obok mnie, gdyż ci nikczemnicy nie opuszczają mnie dziś w nocy nawet na chwilę". Brat Alessio został przy nim. Diabły się nie pojawiły, być może przyszedł spóźniony Anioł Stróż, ale o tym wiedział tylko o. Pio.
Strona << | 1 | 2 | 3 | >>

Komentarze

Wyświetlanie Sortowanie
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować. Zarejestruj lub zaloguj się
Czemuś biedny?Boś głupi?Czemuś Głupi?Boś Biedny


Czas w Warszawie

Warszawa

Czas w Chicago

Chicago

Kategorie


Ostatnie artykuły


ORANGE1


KUPAUTO


ESSK


KUPUJ


Głosowanie

Jak często odwiedzasz nasz VORTAL ?

[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 997
Komentarzy: 0


FOTO


POZWOLENIA ZINTEGROWANE-HANDEL CO2


Kodeks pracy


LISTA REFERENCYJNA


Katalog Dobrych Stron

Katalog dobrych stron - Dodaj.pl

Polecamy ebooki


TWÓJ WIRTUALNY INSPEKTOR BHP


Kalulator płac i nne


mBank


FLY



BHP-EKSPERT WARSZAWA 03-808 Warszawa ul. Mińska 25 (Biuro:w biurowcu POLSKIE ZAKŁADY OPTYCZNE S.A. BHP-EKSPERT KRAKÓW 31-545 Kraków ul. Mogilska 71A (Biuro:w budynku ZREMB S.A.- Obok Stacji Paliw STATOIL)

NIP 678-140-93-12 bhpekspert@pro.onet.pl Kraków (12)394-58-20 lub(12)411-26-45 Warszawa tel(22)389-79-87 faks (22)730-87-44 lub (0)501-215-470 Kielce (41) 351-40-94
tel.kom.(0)501-700-846 POLITYKA PRYWATNOŚCI Kierując dobrymi zwyczajami kupieckimi oraz zasadmi rzetelngo udostepniania i korzystania z serwisów internetowych informujemy,że strona jest monitorowana systemem LEGENHIT i możemy wykorzystać dane przedsiębiorstwa z którego serwera albo porzez serwer nastąpiło wejście na nasze strony internetowe. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody prosimy opuścić naszą stronę.
Tworzenie strony: 0.967547178268 sekund.