Strona główna Służba BHP Pracodawca popełnił przestępstwo w zakresie bhp

Pracodawca popełnił przestępstwo w zakresie bhp

107
0
929381

Ustawodawca nałożył na pracodawcę obowiązek

określony w art. 94 pkt 4 ustawy z 26.06.1974 r. – Kodeks pracy – dalej k.p., w zakresie zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Obowiązek ten jest stanowczo jednym z najważniejszych obowiązków pracodawcy. Powinność pracodawcy w tej kwestii ustawodawca podkreślił i uwypuklił również w art. 207 § 2 k.p.lex-dz-u-2020-1320-t-j-kodeks-pracy, zgodnie z którym pracodawca jest obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. W szczególności pracodawca jest obowiązany:

1)organizować pracę w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy,
2)zapewniać przestrzeganie w zakładzie pracy przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, wydawać polecenia usunięcia uchybień w tym zakresie oraz kontrolować wykonanie tych poleceń,
3)reagować na potrzeby w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i higieny pracy oraz dostosowywać środki podejmowane w celu doskonalenia istniejącego poziomu ochrony zdrowia i życia pracowników, biorąc pod uwagę zmieniające się warunki wykonywania pracy,
4)zapewnić rozwój spójnej polityki zapobiegającej wypadkom przy pracy i chorobom zawodowym uwzględniającej zagadnienia techniczne, organizację pracy, warunki pracy, stosunki społeczne oraz wpływ czynników środowiska pracy,
5)uwzględniać ochronę zdrowia młodocianych, pracownic w ciąży lub karmiących dziecko piersią oraz pracowników niepełnosprawnych w ramach podejmowanych działań profilaktycznych,
6)zapewniać wykonanie nakazów, wystąpień, decyzji i zarządzeń wydawanych przez organy nadzoru nad warunkami pracy,
7)zapewniać wykonanie zaleceń społecznego inspektora pracy.

Przepisy prawa pracy określające powinność pracodawcy stałaby się jednak martwe, gdyby nie kary jakie grożą za niedopełnienie owych obowiązków.

Dzięki odstraszającej funkcji kar przewidzianych w kodeksie karnym za przestępstwa przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową, można zmusić oportunistów do przestrzegania prawa pracy.

Jednocześnie kary pozwalają obowiązki przewidziane w prawie pracy egzekwować oraz uczynić realnymi. Dlatego też ustawodawca wprowadzając obowiązek w zakresie zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy dla pracodawcy jednocześnie obwarował jego niewykonanie sankcjami karnoprawnymi przewidzianymi w ustawie z 6.06.1997 r. – Kodeks karny – dalej k.k.

Z kolei dzięki wyposażeniu organów państwowych w odpowiednie kompetencje oraz uregulowaniu przez prawodawcę procedury, organy wymiaru sprawiedliwości lub odpowiednie służby mogą wymuszać zgodne z prawem działanie pracodawców i reagować na stwierdzone nieprawidłowości.

Należy wskazać, że czyny zabronione dotyczące naruszenia obowiązków związanych z BHP zagrożone karami przez k.k. należą do najcięższych czynów zabronionych. Mniej społecznie szkodliwe czyny zostały uznane przez ustawodawcę za wykroczenia i spenalizowane w k.p. lub w ustawach szczególnych.

W zakresie ujawniania przestępstw przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową, 1 (a więc również przestępstw związanych z BHP) istotną rolę pełni Państwowa Inspekcja Pracy. Zgodnie z danymi statystycznymi zawartymi w Sprawozdaniu Głównego Inspektora Pracy z działalności Państwowej Inspekcji Pracy w 2015 r., PIP w toku prowadzonej działalności w 2015 r. złożyła 512 zawiadomień do prokuratury o przestępstwach 2 .

2.Przestępstwa związane z obowiązkami pracodawcy w zakresie BHP

2.1.Przestępstwo narażenia pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu na skutek niedopełnienia obowiązku w zakresie BHP – art. 220 k.k.

W art. 220 § 1 k.k. ustawodawca wprowadził odpowiedzialność za przestępstwo, narażenia pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Za przestępstwo z art. 220 § 1 k.k. odpowiada ten kto, będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnia wynikającego stąd obowiązku i przez to naraża pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Sprawca tak określonego występku podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Odpowiedzialność za przestępstwo, określona w § 1 dotyczy winy umyślnej.

Opisany w art. 220 § 1 k.k. czyn musi spowodować narażenie pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Stwierdzenie jedynie naruszenia przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy bez owego skutku nie jest wystarczające do przypisania sprawcy odpowiedzialności. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 6.10.2009 r., II KK 97/09, OSNwSK 2009, nr 1, poz. 1935 „samo naruszenie obowiązków z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, które nie sprowadzało się do konkretnego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia pracowników lub z niebezpieczeństwem tym nie może być łączone, nie stanowi przestępstwa z art. 220 k.k.

W ww. sprawie Sąd Rejonowy wyrokiem uniewinnił oskarżonych od popełnienia zarzucanych im czynów. Sąd Okręgowy ów wyrok utrzymał w mocy.

W stanie faktycznym ustalonym przez sądy niższych instancji, właściciele jednej z firm wykonującej prace demontażowe, zostali oskarżeni o to, że będąc „odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo i higienę pracy, działając wspólnie i w porozumieniu, nie zapewnili prawidłowego nadzoru nad prowadzonymi robotami demontażowymi starych instalacji technologicznych poprzez niewyznaczenie osoby odpowiedzialnej za prowadzenie robót o właściwych kwalifikacjach i posiadającej stosowne uprawnienia budowlane w zakresie kierownika budowy i przez to narazili pracowników na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w konsekwencji doprowadzając do nieumyślnego spowodowania śmierci jednego z pracowników

(…)” Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na słuszność rozstrzygnięcia zarówno Sądu Rejonowego jak i Sądu Okręgowego. Zdaniem SN „do wypadku doszło, gdy pracownicy nie wykonywali demontażu rur zgodnie z ustalonymi przez kierownika budowy procedurami.”

Natomiast ewentualną odpowiedzialność karną oskarżonych można by brać pod uwagę dopiero wówczas, gdyby oskarżenia wyrazili zgodę na wykonywanie przez pracowników pracy w taki sposób, w jaki pracownicy ją wykonywali, a więc w sposób niebezpieczny dla życia lub zdrowia albo wtedy, gdyby do wypadku doszło w związku z wykonywaniem pracy w sposób zgodny z wytycznymi kierownika budowy, co również nie miało miejsca.

Inaczej, to sami pracownicy przyczynili się do powstania wypadku przy pracy, bowiem podjęli samodzielną decyzję o dalszym prowadzeniu pracy, a pracownik, który w wypadku poniósł śmierć „opuścił wózek i stanął tuż pod spadającą rurą.”

Również w kolejnej sprawie Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, na to, że narażenie pracownika na niebezpieczeństwo jest niezwykle istotną przesłanką odpowiedzialności sprawcy za przestępstwo określone w art. 220 k.k., bez której stwierdzenia o tejże odpowiedzialności nie może być mowy.

W postanowieniu z 1.02.2005 r., IV KK 449/04, OSNwSK 2005, nr 1, poz. 281, Sąd Najwyższy uznał, że „oskarżeni zaniedbali pewne obowiązki z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy w toku zmiany konstrukcji polewarki malarskiej na nieco wyższą, ale nie naraziło to pracowników na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, gdyż podwyższone urządzenie spełniało wymogi dotyczące stabilności przewidziane przez polską normę.

Zarzucane oskarżonym uchybienia przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy w toku procesu podwyższania konstrukcji polewarki nie miały wpływu na urwanie się koła urządzenia.” A zatem, brak było związku przyczynowego pomiędzy niedopatrzeniem, którego dopuścili się oskarżeni w zakresie BHP, a śmiercią pokrzywdzonego. W efekcie nie było także podstaw aby przypisać oskarżonym nieumyślne spowodowanie śmierci pracownika.

Zaznaczyć należy, że jeśli sprawca działa nieumyślnie na podstawie § 2 art. 220 k.k. ponosi łagodniejszą odpowiedzialność i podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Natomiast nie podlega w ogóle karze sprawca, który dobrowolnie uchylił grożące niebezpieczeństwo. W takim wypadku zgodnie z art. 17 § 1 ustawy z 6.06.1997 r. – Kodeks postępowania karnego postępowania karnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza.

Przedmiotem ochrony z art. 220 k.k. jest prawo pracownika do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Należy tu podkreślić, że chodzi o pracownika w zrozumieniu art. 2 ustawy z 26.06.1974 r. – Kodeks pracy – dalej k.p., zgodnie z którym pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.

Skoro przepis został sformułowany następująco „(…) naraża pracownika na bezpośrednie (…)” to pojęcie pracownik nie powinno być rozumiane inaczej niż w świetle prawa pracy. Niedopuszczalne jest zaś stosowanie w prawie karnym wykładni rozszerzającej.

Nie można zatem pociągać do odpowiedzialności na podstawie art. 220 § 1 k.k. zleceniodawcy lub innego podmiotu zatrudniającego osoby fizyczne na innej podstawie niż stosunek pracy, nie posiadającego cech stosunku pracy określonych w art. 22 k.p.

Tak też wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z 15.12.2005 r., I KZP 34/05, OSNKW 2006, nr 1, poz. 2, stwierdzając, że „przedmiotem ochrony są w normach zawartych w art. 220 k.k. prawa osoby pozostającej w stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p., a więc w takim stosunku, jaki – uwzględniając jego rzeczywiste cechy – jest lub powinien być nawiązany przez dokonanie jednej z czynności prawnych określonych w art. 2 k.p.

Także w postanowieniu z 13.04.2005 r., III KK 23/05, OSNKW 2005, nr 7-8, poz. 69, Sąd Najwyższy uznał, że w art. 220 k.k. chodzi o pracownika w rozumieniu art. 2 k.p. W ocenie tego Sądu ustalając, że oskarżony popełnił przestępstwo stypizowane w art. 220 k.k., sąd karny powinien także wypowiedzieć się dokładnie „(…) odnośnie charakteru stosunku łączącego sprawcę z pokrzywdzonym i wykazać, że był to stosunek pracy w rozumieniu Kodeksu pracy.”

Oczywiście można zgodzić się z argumentem, że wąsko interpretowany przepis art. 220 k.k. nie daje ochrony zatrudnionym na innej podstawie niż stosunek pracy. Prawo karne nie może być naprawiane przez wykładnię rozszerzającą, a jedynie w drodze legislacji przez samego ustawodawcę. Stosowanie wykładni rozszerzającej w prawie karnym nie może być aprobowane, na co dobitnie zwrócił uwagę w wyroku z 11.07.2012 r., II KK 179/12, Prok. i Pr. – wkł. 2012, nr 12, poz. 1, Sąd Najwyższy stwierdzając, że „w obszarze prawa penalnego nie jest dopuszczalne dokonywanie wykładni rozszerzającej określonych regulacji na niekorzyść sprawcy. Tego rodzaju zabieg interpretacyjny godziłby bowiem w wyrażoną w art. 42 ust. 1 Konstytucji i art. 1 § 1 k.k. zasadę określoności przestępstwa.”

Na temat istoty przestępstwa określonego w art. 220 § 1 k.k. wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 25.02.2003 r., WA 4/03, OSNwSK 2003, nr 1, poz. 403, którego zdaniem „sprawcą przestępstwa z art. 220 § 1 k.k. może być jedynie osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo i higienę pracy, która nie dopełniła ciążących na niej w tej mierze obowiązków, doprowadzając do wywołania bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia.

Przestępstwo z art. 220 jest przestępstwem materialnym, a skutkiem niezbędnym dla jego zaistnienia jest właśnie wystąpienie bezpośredniego, realnego (a nie pontencjalnego) niebezpieczeństwa utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu (to ostanie w rozumieniu art. 156 k.k.).” Z kolei w wyroku z 6.05.2002 r., IV KKN 352/98, LEX 54390, Sąd Najwyższy uznał, że „dla przypisania zatem odpowiedzialności karnej na podstawie tego przepisu niezbędne jest wykazanie:

1)w zakresie strony przedmiotowej – zaniechania polegającego na niedopełnieniu obowiązku w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy pozostającego w związku przyczynowym z stanem narażenia pracownika na wyżej wskazane zagrożenia,
2)w zakresie strony podmiotowej – zawinienia sprawcy w postaci objęcia umyślnością (§ 1) lub nieumyślnością (§ 2) owego stanu zagrożenia.”

Przestępstwo określone w art. 220 § 1 k.k. może popełnić, osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo i higienę pracy. Może być to przede wszystkim pracodawca, ale nie tylko. Także osoba kierująca pracownikami, a nawet pracownik służby BHP.

Na temat odpowiedzialności kierowników wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 19.11.1997 r., III KKN 267/96, Prok. i Pr. – wkł. 1998, nr 6, poz. 5, prezentując pogląd, iż „stwierdzenie posiadania przez podległych pracowników określonych umiejętności i kwalifikacji, należy w oczywisty sposób do przełożonego, a więc organizatora pracy, i stanowi w ogóle podstawową czynność, która musi poprzedzać rozdział stanowisk pracy, jeżeli mają być spełnione wymogi warunkujące bezpieczeństwo pracy.

W tak doniosłej kwestii skazany nie miał zatem „prawa przypuszczania”, a zatem domniemywania kwalifikacji pracowników (a więc i pokrzywdzonego), bo zobowiązany był do całkowitej pewności i wiedzy w tym zakresie. Świadome zlekceważenie obowiązku sprawdzenia rzeczywistych kwalifikacji pracowników, jest oczywistym i umyślnym naruszeniem obowiązków przełożonego.”

Krąg podmiotowy osób, które mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności na podstawie art. 220 § 1 k.k. nie jest zatem zamknięty. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 19.04.1999 r., II KKN 102/97, Prok. i Pr. – wkł. 1999, nr 10, poz. 5, jeszcze na gruncie poprzedniego kodeksu karnego „(…) odpowiedzialność za bezpieczeństwo i higienę pracy, w rozumieniu art. 191 k.k., wynikać może nie tylko z konkretnego przepisu prawa: zakresu czynności, instrukcji czy regulaminów, ale nawet z istoty wykonywanych czynności, np. w sytuacji, jak w tej sprawie, prowadzenia szkolenia, wiążącego się z powstaniem zagrożenia dla życia i zdrowia szkolonych osób. Nie może bowiem ulegać żadnej wątpliwości, że posługiwanie się przez osoby szkolone pojazdem o właściwościach technicznych takich, jak wózek akumulatorowy, w szczególności w razie niewystarczająco umiejętnego wykonywania czynności obsługi, stwarza niebezpieczeństwo zaistnienia zdarzeń, o jakich mowa w art. 191 § 1 d.k.k. końcowa część zdania.

Z tym wprost wiąże się konieczność ścisłego przestrzegania zasad bezpieczeństwa, co stanowi obowiązek osób szkolonych, ale przede wszystkim osoby prowadzącej szkolenie.

Tego nie sposób kwestionować i oskarżony oraz jego obrońca, w istocie, tego nie kwestionują, prezentując jednak stanowisko, iż fakt, że oskarżony prowadził szkolenie na podstawie umowy zlecenia, a nie na podstawie umowy o pracę, decyduje o tym, że nie mógł być podmiotem występku z art. 191 d.k.k.”

Sąd Najwyższy podkreślił także, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo i higienę pracy nie musi tylko wynikać z danego przepisu prawa, lecz jej źródłem mogą być także zakresy obowiązków, instrukcje, regulaminy czy choćby istota wykonywanych czynności.

2.2.Przestępstwo niezawiadomienia właściwego organu lub nieprowadzenie właściwej dokumentacji – art. 221 k.k.

Drugi rodzaj przestępstwa związanego z obowiązkami pracodawcy w zakresie BHP, lecz tylko pośrednio, gdyż chodzi tu stricte o obowiązki w zakresie zawiadomienia właściwego organu o wypadku przy pracy lub o chorobie zawodowej oraz postępowania powypadkowego, został skodyfikowany w art. 221 k.k. Zgodnie z tym przepisem, ten kto wbrew obowiązkowi nie zawiadamia w terminie właściwego organu o wypadku przy pracy lub chorobie zawodowej albo nie sporządza lub nie przedstawia wymaganej dokumentacji, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności.

Zgodnie z art. 234 § 2 k.p. pracodawca jest obowiązany niezwłocznie zawiadomić właściwego okręgowego inspektora pracy i prokuratora o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy oraz o każdym innym wypadku, który wywołał wymienione skutki, mającym związek z pracą, jeżeli może być uznany za wypadek przy pracy.

Śmiertelnym wypadkiem przy pracy jest wypadek, w wyniku którego nastąpiła śmierć w okresie nieprzekraczającym 6 miesięcy od dnia wypadku.

Natomiast ciężkim wypadkiem przy pracy jest wypadek, w wyniku którego nastąpiło ciężkie uszkodzenie ciała, takie jak: utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczej lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, naruszające podstawowe funkcje organizmu, a także choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała.

Na podstawie art. 235 § 1 k.p. pracodawca jest obowiązany niezwłocznie zgłosić właściwemu państwowemu inspektorowi sanitarnemu i właściwemu okręgowemu inspektorowi pracy każdy przypadek podejrzenia choroby zawodowej.

Co istotne, obowiązek ten dotyczy także lekarza podmiotu właściwego do rozpoznania choroby zawodowej, o którym mowa we właściwych przepisach. Przez chorobę zawodową rozumie się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych „narażeniem zawodowym”.

Jeśli chodzi o dokumentację to pracodawca jest zobowiązany min.:

prowadzić rejestr obejmujący przypadki stwierdzonych chorób zawodowych i podejrzeń o takie choroby.
prowadzić rejestr wypadków przy pracy.

3.Odpowiedzialność za przestępstwa na podstawie k.k.

Zgodnie z art. 1 § 1 k.k. odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Jednocześnie ustawodawca wprowadził pewien wentyl bezpieczeństwa pozwalający wymiarowi sprawiedliwości odróżnić czyny zasługujące na ukaranie od tych, które co prawda wypełniają znamiona przestępstwa, ale nie zagrażają społeczeństwu. Otóż nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma.

Nadto, istotną przesłanką odpowiedzialności sprawcy jest wina, gdyż nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu.

Winę w prawie karnym można podzielić na umyślną i nieumyślną. Wina jest umyślna wtedy, gdy sprawca ma zamiar popełnienia czynu, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Z winą nieumyślną mamy do czynienia wówczas, gdy sprawca nie mając zamiaru popełnienia czynu, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć.

Dla stwierdzenia, że dany sprawca dopuścił się przestępstwa konieczne jest zatem ustalenie, iż sprawca ten:

popełnił czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia,
był to czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość nie był znikoma. Jeśli zostanie poczynione ustalenie, że społeczna szkodliwość czynu jest znikoma to zgodnie z art. 17 § 1 k.p.k. postępowania karnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza,
można było przypisać sprawcy winę w czasie czynu.

Omówione wyżej przestępstwa są występkami i nie są zagrożone wysokimi karami. Takie czyny są łagodniej traktowane przez ustawodawcę zarówno w zakresie zasad wymiaru kary jak i możliwości zastosowania środków probacji.

Przepisy k.k. określają zasady wymiaru kary i środków karnych.

Stosownie zaś do treści art. 59 § 1 k.k. jeżeli przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 3 lat albo karą łagodniejszego rodzaju i społeczna szkodliwość czynu nie jest znaczna, sąd może odstąpić od wymierzenia kary, jeżeli orzeka jednocześnie środek karny, przepadek lub środek kompensacyjny, a cele kary zostaną w ten sposób spełnione. Taka sytuacja może wystąpić zarówno w przypadku art. 220 jak i 221 k.k.

W przypadku przestępstw związanych z BHP możliwe będzie zastosowanie instytucji warunkowego umorzenia postępowania.

Zgodnie z art. 66 § 1 k.k. sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy nie karanego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa.

Stosownie do treści art. 66 § 2 k.k warunkowego umorzenia nie stosuje się do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności.

Zarówno występek określony w art. 220, jak i w art. 221 k.k. nie są zagrożone karą pozbawienia wolności przekraczającą 5 lat, a zatem nie jest wykluczone zastosowanie tej instytucji w wypadku sprawców tychże przestępstw.

W stosunku do sprawcy przestępstwa określonego w art. 220 k.k. w wypadku orzeczenia kary pozbawienia wolności możliwe będzie zawieszenie jej wykonania. Zgodnie bowiem z art. 69 § 1 k.k. sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze nieprzekraczającym roku, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa nie był skazany na karę pozbawienia wolności i jest to wystarczające dla osiągnięcia wobec niego celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa.